navim.pl
Pytanie za 15 pkt. Odpowiedz na pytanie i zostań ekspertem
user
deleted_user
2011-01-20

Kto miał racje Antygona czy Kreon - rozprawka na max ocene 3 :P

Najlepsza odpowiedź wybrana przez autora pytania

user
Lopezetto
2011-01-20
Czytając dramat Sofoklesa, zastanawiałem się, kto ma rację. Jest wiele za i przeciw, jednak będę po stronie
Antygony, która zaimponowała mi swoją godną postawą. Nie poddała się pomimo przeciwności losu. Tak więc w tej rozprawce postaram się udowodnić jej słuszność.
Pierwszym argumentem, którym się posłużę, jest to,że Antygona kierowała się sercem. Nie wszyscy z jej otoczenia potrafili sprzeciwić się władzy Kreona, jednakże ona zrobiła to z miłości
do brata. Uważam, że każdy człowiek powinien zachować się tak jak córka Edypa.
Kolejnym argumentem, który potwierdza moją tezę, jest fakt, iż bohaterka kieruje się nakazami religii. Była zawsze wierna swoim bogom. Wierzyła w to, że każdemu zmarłemu należy się godny pochówek o właśnie taki Antygona chciała zapewnić swojemu bratu. Tylko godny pogrzeb mógł pozwolić Polineykesowi osiągnąć spokój życia wiecznego w zaświatach.
O tym, że miała ona rację, świadczą
również jej słowa: ,,Nie jak niewolnik, lecz jak brat on zginął". Można wywnioskować z tego, iż miłość do brata jest ważniejsza niż prawa państwowe.
Jestem pewna, że można przytoczyć jeszcze wiele argumentów, jednak powyższe przykłady powinny potwierdzić moją tezę, że Antygona miała rację, chowając swego brata. Jestem pod wielkim wrażeniem jej miłości do Polineykesa, jak i bogów. Stała się dla mnie przykładem osoby, która jest wierna swoim przekonaniom i zasługuje na wszelki szacunek.

Wszystkie odpowiedzi

user
Lopezetto
2011-01-20
Czytając dramat Sofoklesa, zastanawiałem się, kto ma rację. Jest wiele za i przeciw, jednak będę po stronie
Antygony, która zaimponowała mi swoją godną postawą. Nie poddała się pomimo przeciwności losu. Tak więc w tej rozprawce postaram się udowodnić jej słuszność.
Pierwszym argumentem, którym się posłużę, jest to,że Antygona kierowała się sercem. Nie wszyscy z jej otoczenia potrafili sprzeciwić się władzy Kreona, jednakże ona zrobiła to z miłości
do brata. Uważam, że każdy człowiek powinien zachować się tak jak córka Edypa.
Kolejnym argumentem, który potwierdza moją tezę, jest fakt, iż bohaterka kieruje się nakazami religii. Była zawsze wierna swoim bogom. Wierzyła w to, że każdemu zmarłemu należy się godny pochówek o właśnie taki Antygona chciała zapewnić swojemu bratu. Tylko godny pogrzeb mógł pozwolić Polineykesowi osiągnąć spokój życia wiecznego w zaświatach.
O tym, że miała ona rację, świadczą
również jej słowa: ,,Nie jak niewolnik, lecz jak brat on zginął". Można wywnioskować z tego, iż miłość do brata jest ważniejsza niż prawa państwowe.
Jestem pewna, że można przytoczyć jeszcze wiele argumentów, jednak powyższe przykłady powinny potwierdzić moją tezę, że Antygona miała rację, chowając swego brata. Jestem pod wielkim wrażeniem jej miłości do Polineykesa, jak i bogów. Stała się dla mnie przykładem osoby, która jest wierna swoim przekonaniom i zasługuje na wszelki szacunek.
user
EEEmilkaa
2011-01-20
kto mial racje Antygona czy Kreon?
pozwole sobie przytoczyc kilka argumentow i kontargumentow aby rozczygnać ten problem.
Konflikt pomiedzy dwiema postaciami wyniknal gdyż Kreon nie pozwolil na godny i z szacunkiem pochowek brata Antygony, potraktowal go jako zdrajce.
Antygona kierowala sie swoja religijnoscia oraz prawami boskimi. pragnela aby jej brat zostal pochowany.
probowala dowiesc swego mimo tego ze wiedziala ze zostanie ukarana smiercia.
Kreon zas swoim zachowaniem dowiodl ze jest nie wierny swoim bogom. nie zgodzil sie na pochoweg brata Antygony z nienawisci poniewaz wiedzial iz dusza nie pochowanego nigy nie dozna spokoju. Liczyla sie dla Kreona tylko wladza i popatcie ludzi. Myslal tylko o sobie, zachowywal sie egoistycznie.
po przedstawieniu argumentow mysle ze nie mozna postawic racji jednej stronie. moim zdaniem jednak to Antygona miala wieksze racje gdyz starala sie o dobro jej brata i rodziny. walczyla o prawa boskie, tradycji oraz godnosci ludzkiej. cienie ja bardzo za to ze bronila swojego obowiazku mimo konsekwencji ktore ja za to czekaly.

pozdrawiam :)
user
LuZz
2011-01-20
Czytając dramat Sofoklesa, zastanawiałem się, kto ma rację. Jest wiele za i przeciw, jednak będę po stronie
Antygony, która zaimponowała mi swoją godną postawą. Nie poddała się pomimo przeciwności losu. Tak więc w tej rozprawce postaram się udowodnić jej słuszność.
Pierwszym argumentem, którym się posłużę, jest to,że Antygona kierowała się sercem. Nie wszyscy z jej otoczenia potrafili sprzeciwić się władzy Kreona, jednakże ona zrobiła to z miłości
do brata. Uważam, że każdy człowiek powinien zachować się tak jak córka Edypa.
Kolejnym argumentem, który potwierdza moją tezę, jest fakt, iż bohaterka kieruje się nakazami religii. Była zawsze wierna swoim bogom. Wierzyła w to, że każdemu zmarłemu należy się godny pochówek o właśnie taki Antygona chciała zapewnić swojemu bratu. Tylko godny pogrzeb mógł pozwolić Polineykesowi osiągnąć spokój życia wiecznego w zaświatach.
O tym, że miała ona rację, świadczą
również jej słowa: ,,Nie jak niewolnik, lecz jak brat on zginął". Można wywnioskować z tego, iż miłość do brata jest ważniejsza niż prawa państwowe.
Jestem pewna, że można przytoczyć jeszcze wiele argumentów, jednak powyższe przykłady powinny potwierdzić moją tezę, że Antygona miała rację, chowając swego brata. Jestem pod wielkim wrażeniem jej miłości do Polineykesa, jak i bogów. Stała się dla mnie przykładem osoby, która jest wierna swoim przekonaniom i zasługuje na wszelki szacunek.

Eksperci w kategorii J. polski

Zobacz inne nowe pytania zadane w serwisie

user
Pyta koteczek293 w kategorii Sprzęt , wartość 20 pkt
2014-10-31
tablet i router
menu
user
user

Nie znasz odpowiedzi na swoje pytania? Nie umiesz zrobić zadania domowego? Zadaj pytanie na navim.pl, a w 30 minut uzyskasz odpowiedź :)

Nowe pytania w kategorii

wiadomosci