navim.pl
Pytanie za 20 pkt. Odpowiedz na pytanie i zostań ekspertem
user

Problem życiowy

Mam problem.. rodzice pracują za granicą, siostra też wyjechała do nich bo jest pełnoletnia. A ja jestem sama z babcią. Ciągle się  z nia kłócę. Mam pecha w miłości, a wiem, że gdybym znalazła kogoś kto mnie kocha była bym szczęśliwa. :( Co mam zrobić ?

Najlepsza odpowiedź wybrana przez autora pytania

user
zwariowana;*
2014-09-29
Też mieszkam z babcią i Cie rozumiem. ;) A jeżeli chodzi o miłość to uwierz czasem naprawdę trzeba się nieźle na nią wyczekać... Masz pecha w miłości ? Nieee...po prostu nie znalazłaś jeszcze tego jedynego. Ale pamiętaj nie tylko miłość daje szczęście, są jeszcze przyjaciele i rodzina ;) Mnie tylko to daje w tej chwili największe szczęście...
Nowa szkoła ? Coś o tym wiem wiem, kiedy przepisałam się w połowie pierwszej klasy wcale nie było tak łatwo... ale z czasem nauczyłam się komu moge zaufać a kogo omijać szerokim łukiem. Nie martw się poradzisz sobie tylko więcej wiary w siebie ! Nie załamuj sie po pierwszej wpadce, tylko idź naprzód ! Wszystko będzie ok ! ;) Wbij kiedyś na Navima i wspomnij mój komentarz :) I pamiętaj na szczęście zasługuje KAŻDY a jeżeli jeszcze do Ciebie nie przyszło znaczy, że jest wielkie i trochę mu zejdzie zanim Cie odwiedzi ! pozdrawiam :)

Wszystkie odpowiedzi

user
kris11261
2014-09-28
Dlaczego tak sądzisz,że masz pecha w miłości z zdjęcie wynika że nic ci nie brakuje :D ile masz lat ?
user
Po prostu to się czuje. :/ ciężko mi jest nawiązać nowy kontakt w nowej szkole. Jestem nie śmiała i być może dlatego
user
zwariowana;*
2014-09-29
Też mieszkam z babcią i Cie rozumiem. ;) A jeżeli chodzi o miłość to uwierz czasem naprawdę trzeba się nieźle na nią wyczekać... Masz pecha w miłości ? Nieee...po prostu nie znalazłaś jeszcze tego jedynego. Ale pamiętaj nie tylko miłość daje szczęście, są jeszcze przyjaciele i rodzina ;) Mnie tylko to daje w tej chwili największe szczęście...
Nowa szkoła ? Coś o tym wiem wiem, kiedy przepisałam się w połowie pierwszej klasy wcale nie było tak łatwo... ale z czasem nauczyłam się komu moge zaufać a kogo omijać szerokim łukiem. Nie martw się poradzisz sobie tylko więcej wiary w siebie ! Nie załamuj sie po pierwszej wpadce, tylko idź naprzód ! Wszystko będzie ok ! ;) Wbij kiedyś na Navima i wspomnij mój komentarz :) I pamiętaj na szczęście zasługuje KAŻDY a jeżeli jeszcze do Ciebie nie przyszło znaczy, że jest wielkie i trochę mu zejdzie zanim Cie odwiedzi ! pozdrawiam :)
user
Yossarian22
2014-10-02
Radzę Ci wszystko unormować. Porozmawiać z babcią, czasem jej ustąpić (za kilka lat będziesz żałowała tych kłótni).
user
Ciężko jest odpuścić gdy wiesz ze ona nie ma racji :(

Eksperci w kategorii Miłość, związki i przyjaźnie -

Zobacz inne nowe pytania zadane w serwisie

user
Pyta zwariowana;* w kategorii Uroda i styl - Inne , wartość 15 pkt
2016-01-03
Noszenie tuneli
wiadomosci